środa, 27 stycznia 2016

Jak dbać o siebie zimą? ❄

Przechodzimy teraz najzimniejszy okres czasu w całym roku. Szczególnie w zimę nasze ciało potrzebuje naszej pomocy biorąc witaminy czy smarując nasze ciało specialnymi kremami. W tym poście chcę wam przedstawić kilka moich propozycji, które warto wykorzystać w zimniejsze dni, żeby nasze ciało było zawsze w dobrej kondycji.
PIELĘGNACJA
Ja osobiście w zimę nie mogę się obyć bez pomadki do ust. Gdy jest zimno moje usta strasznie pękają, dlatego warto zainwestować w pomadkę czy wazelinę do ust pamiętając, że nie można na wietrze oblizywać ust! Jednak to nie jest jedyny problem. Ręce w zimę stają się strasznie suche, dlatego należy chociaż raz dziennie smarować je kremem. Wieczorem po kąpieli warto także posmarować cełe ciało mleczkiem, kremem czy balsem jeszcze na mokre ciało, żeby jej nieprzesuszyć.

CIEPŁA ODZIEŻ
Myślę, że wszyscy wiemy, że w zimę trzeba ubierać się bardzo ciepło. Czy jednak wszyscy się do tego stosujemy? Nie zapominajmy o szaliku, który powinien zakrywać nasze usta, dzięki czemu chroni nasze struny głosowe i chroni przed zimnem, rękawiczkach, dzięki którym nasze dłonie nie są aż tak bardzo suche i czapka, która chroni nasze zatoki, ale warunkiem jest, że musi zakrywać także nasze uszy. Nie warto bać się od czasu do czasu ją wyprać. Brudna czapka może nam wyrządzić więcej szkody niż korzyści. Oczywiście do tego ciepła kurtka, ciepłe buty i spodnie. W skrajnych przypadkach polecam zakładać spódnicę czy sukienkę haha,

WŁAŚCIWA DIETA
Co nam da jeśli będziemy opiekować się naszym ciałem tylko od zewnątrz. Nie zapominajmy o piciu dużej ilości wody (także z cytryną) czy wyciskanych soków z owoców albo warzyw. Warto włączyć produkty z witaminą C, którą można znaleść w cytrusach, szpinaku czy brokułach. Oprócz tej witaminy przyda się nam także witamina A, którą możemy napotkać w pestkach słonecznika i dyni. Warto także jeść tłuste ryby, nabiał, orzechy i zboża.

WITAMINA D
Tą witaminę wytwarza nasz irganizm pod wpływem promieni słonecznych. W jesień czy zimę brakuje nam słońca, dlatego trzeba dla organizmu samemu dostarczać tą witaminę. Można ją znaleść w kakale, rybach oraz żółtkach jaj. Ja jednak uważam, że najlepszym sposobem są zwykłe suplementy tej witaminy.

ZIMNE KĄPIELE
W zimne dni każdy ma chęć pobyć chwilę pod ciepłą wodą, żeby się ocieplić. Jednak nie jest to najlepszy pomysł. Długa i ciepła kąpiel sprawia, że zniszczeniu ulega płaszcz ochronny skóry.
Dlatego powinno się brać krótkie kąpiele przy użyciu nieco zimniejszej wody.

sobota, 16 stycznia 2016

Coś od siebie, czyli: Plany na ferię oraz trochę o nauczycielach✌

Mogę już oficialnie powiedzieć, że oceny w szkole są już ostatecznie wystawione. Przyznam, że w tym semestrze patrząc na oceny specialnie się nie postarałam. Wstąpił we mnie leń trzeciego stopnia. Po obliczeniach wyszło czyste 4.0 oczywiście dzięki podwyższeniu przez wf, muzykę czy plastykę. Powiem szczerze, że nie jestem bardzo ambitna co do ocen więc mam nadzięje, że na koniec tego roku szkolnego ta średnia będzie chociaż  o 0.10 wyższa. Poprzedni tydzień był jeden z cięższych. Było dużo testów i kartkówek, że aż miałam ochotę to wszysto rzucić. Na szczęście udało mi się to jakoś wytrwać. Teraz tylko pozostał tydzień do ferii i w końcu się wyśpię i odpocznie, chociaż sama nie wiem od czego, ponieważ i tak mało się uczę.
 Myślę, że mam już swoje plany na ferię. 1 tydzień spędze w domu śpiąc, czytając książkę (może uda się lekturę szkolną), zaglądając na bloga. Na pewno pójdę na zakupy, ponieważ w 2 tygodniu jadę na tydzień za granicę. Chciałabym wam powiedzieć gdzie, ale chcę żeby to była niespodzianka. Jak wrócę na pewno zrobię wpis na bloga o moim wyjeździe. Powiem tylko, że jest tam bardzo ciepło, dzięki czemu będę mogła się ocieplić po tych zimnych dniach haha.
Skoro opowiedziałam o swoich planach na ferię oraz nieco o szkole to myślę, że jest to dobry pomysł, żeby nieco zagłębić się w ten temat. Mam na myśli troszkę ponarzekać na nauczycieli.
Po pierwsze potrafią być naprawdę czasami wredni. Załóżmy, że brakuję parę setnych do oceny wyżej, ale nie. Nauczyciel nie pozwoli ci zrobić pracy dodatkowej czy coś poprawić, ponieważ trzeba starać się przez cały rok. ,,Postarasz się w przyszłym semestrze''. Oczywiście nie wszyscy tacy są. Kolejną cechą co do niektórych jest nierówne traktownie. Myślę, że każdy mógł to we własnej szkole zauważyć. Jednak najgorsze jest to, że są niesprawiedliwi. Oceniają nas po naszym wyglądzie, znajomościach, przeszłości. 
Pamiętajmy, że nikt nie jest święty.
Na pewno każdy nauczyciel jest doświadczony w swojej dziedzinie i powinno się go szanować. Nie rozumiem tych sytuacji gdy uczeń rzuca się na nauczyciela. Przecież to pogarsza sprawę, ponieważ zawsze może się na nas zemścić. To też człowiek. Ma uczucia, rozum. Jak on się musi czuć gdy uczeń nawet czasami stosuje wobec niego brzydkie słowa. Każdy z nas stara się jakoś kąbinować ,,Ta kartkówka nie była zapowiedziana'', ,,Pani mówiła, że ta praca jest na wtorek'' itp. Sama znam dobrze te sytuacje. Roumiem to, ale fakt faktem, że nie powinniśmy oszukiwać nauczyciela. Naprawdę szanuję ten zawód. Ja nie potrafiłabym prowadzić lekcji, tym bardziej w gimnazjum. 

Kiedy rozpoczynacje ferię, macie jakieś plany? Co wy myślicie o nauczycielach?
Outfit:
bluzka - Reserved
jeansy - Topshop
buty - Deichmann
opaska - H&M

wtorek, 5 stycznia 2016

✮ Rok 2015 w literach alfabetu ✮

Ostatnio pożegnaliśmy rok 2015, dlatego postanowiłam go nieco podsumować. Myślę, że w tymtym roku przydarzło mi się wiele wspaniałych rzeczy jak i niestety troszkę gorszych. Uważam, że takie podsumowanie w przyszłości pozwoli mi zapamiętać najważniejsze chwile z tamtych 12 miesięcy.
Postaram się rozpocząć nowy rok z nową kartką. Chcę chodź mniej myśleć o swoich problemach. Szczerze nie wiem jeszcze co napiszę na tej kartce, pewnie mój dalszy ciąg życia. Jaki będzie, zobaczymy. W tym roku myślę, że nie będe miała postanowień. Przecież jak będe chciała coś zmienić to nie muszę mieć jakiejś specialnej okazji do tego. Niech w tym roku będzie inaczej, lepiej. Trzymam kciuki! Od razu piszę, że parę literek pominełam, żeby ten post nie stracił sensu. Mam nadzieję, że wpis wam się spodoba. Oto mój alfabet 2015 roku:
A jak angielski
Nigdy bym nie przypuszczała, że polubię język angielski. Myślę, że było to spowodowane tym, że zawsze ciężko mi przychodził. Dlatego, że nic się nie zmieniło wręcz było gorzej zapisałam się na dodatkowe zajęcia, które przekonały mnie do tego języka. Dzisiaj naprawdę go uwielbiam i mam nadzieję, że uda mi się w niedalekiej przyszłości porządnie dogadać w tym języku.

B jak blog
W poprzednim roku miałam naprawdę wielkie chęci i motywacje do pisania postów. Nadal kocham to robić i mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej. Nie byłam systematyczna w dodawaniu postów, ponieważ nie wiedziałam o czym pisać oraz nie miałam za dużo czasu. Rok 2015 był dla mnie naprawdę ciężki z przyczyn rodzinnych. Trudno by było to wszystko pogodzić.

C jak cover
W kwietniu pojawił się mój pierwszy cover na youtube. Pamiętam, że strasznie długo zbierałam się do nagrania go aż w końcu się udało. Myślę, że tego nie porzucę. Planuje kupić profesionalny sprzęt do nagrywania oraz zapisać się na warsztaty, żeby te covery były jeszcze lepsze.
moje covery ~ KLIKKLIKKLIK
D jak dojrzałość
Myślę, że w poprzednim roku się zmieniłam. Zauważyłam, że patrzę inaczej na świat. Dziwne rzeczy, które kiedyś były dla mnie zabawne teraz wcale nie są. Inni raczej też to zauważyli. Faktycznie nie wiem czy myśleć, że to dobrze czy źle po prostu życie jest pełne zmian.

F jak festiwal kolorów
W czerwcu odbył się w Białymstoku festiwal kolorów na którym miałam okazję być. Była to moja pierwsza taka impreza, którą miło wspominam. Udało mi się złapać parę opakować z proszkiem oraz udało mi się wepchnąć do pierwszego rzędu tuż przy scenie. Gdy wróciłam byłam cała w kolorowej barwie. Pamiętam te dziwne spojrzenia ludzi gdy wracałam do domu.
Faktycznie mogłam wyglądać naprawdę śmiesznie.

G jak Grecja
Zdecydowanie najlepszy moment wakacji. W sierpniu miałam okazję wybrać się  na Kretę gdzie najwięcej czasu spędziłam w mieście Retimno. Nie będe dużo pisać na ten temat tylko przekieruje was do mojego postu w, którym opisałam szczegółowe co się tam ciekawego działo. Jest także dużo pięknych zdjęć ~ KLIK

I jak inna ja
W poprzednim roku zmieniłam swój styl i wygląd. Raczej, dlatego że poszłam do pierwszej klasy gimnazjum. Wiadomo inni ludzie i chcesz się zaprezentować z jak najlepszej strony. Pamiętam siebie kiedyś ubraną na luźno. Zawsze leginsy albo dresy. Dzisiaj rurki, jeansy i piękne koronkowe bluzki. Zaczełam także eksperymentować z makijażem. Dzisiaj nie wychodzę do szkoły bez użycia maskary czy korektora. Podkłady, pudry itp. to jeszcze nie ten czas.
K jak koncerty
Zdecydowanie rok 2015 był dla mnie rokiem koncertów i spotkań. Byłam na swoim pierwszym prawdziwym koncercie w życiu. Minowicie w Łodzi na ,,Violetta Live'' oraz w Warszawie na koncercie Lodovici Comello gdzie miałam wykupiony pakiet meet&greet. Bardzo miło wspominam te koncerty. Pamiętam, że na show w Łodzi płakam. Muzyka, taniec, ludzie i oczywiście wielkie emocje. Nie zapominajmy także o spotkaniu z Saszan. Także miło wspominam ten dzień. KLIK

M jak maraton
Mam tutaj na myśli maraton filmowy. Mam nadzieję, że nikt nie pomyślał o maratonie sportowym. Obawiam się, że bym umarła przed 10km. W 2015 po raz pierwszy i pewnie ostatni poszłam do kina na maraton serii ,,Igrzyska Śmierci''. Wtedy premierową częścią był Kosogłos cz. 1 na, której niestety zasnełam. Do dziś się zbieram, żeby obejrzeć ją w domu jednak pamiętam, że w kinie obudziłam się akurat na zakończeniu, które doskonale zapamiętałam. Oprócz tego miałam także maraton filmowy w szkole na którym także bawiłam się świetnie. Były puszczane różne style m.in. horrory, komedie, romanse a także graliśy w ping-ponga oraz gry planszowe. Przyzaje, że na jednym filmie spałam, ale tylko dlatego, że był nieciekawy. KLIK

O jak ombre
Po raz pierwszy pofarbowałam sobie włosy. Było to 1 czerwca, w dniu dziecka. Postawiłam na ombre, ponieważ chciałam coś zmienić w swoim wyglądzie oraz, dlatego że bardzo podobały mi się zdjęcia w internecie różnych dziewczyn z tak pofarbowanymi włosami. Uważam, że to była dobra decyzja. Znajomi uważają, że bardzo mi pasuje. Zresztą ja już się przyzwyczaiłam do takiego wyglądu moich włosów.
P jak przeprowadzka
Na początku byłam bardzo niezadowolona z faktu, że przeprowadzam się z dosyć dużego miasta na wieś. Co prawda nie mam do miasta daleko, ale niestety wielką wadą jest to, że autobusy jeżdzą do mojej wsi tylko 5 razy dziennie. Teraz już przyzwyczaiłam się do nowego miejsca. Na początku czułam się dziwnie z tą ciszą i naturą obok. Dzisiaj mieszka mi się tutaj bardzo dobrze i nie wyobrażam sobie życia znów w bloku.

R jak rodzina
Pod koniec 2015 roku odkryłam jak bardzo ważna jest rodzina. Wcześniej nie miała dla mnie aż tak wielkiego znaczenia jak teraz. Po prostu gdy coś się stanie człowiek dopiero docenia to gdy jest już za późno. Strata kogoś naprawdę bliskiego pokazała mi, żebym nie marnowała dalej czasu i cieszyła się z tego co mam czyli z rodzinny bo niedługo kolejnej osoby może mi zabraknąć.

S jak samolot
Po raz kolejny miałam okazje podróżować samolotem. Nie licząc stron powrotnych był to mój 3 raz. Szczerze mówiąc lubie latać samolotem. Ta adrenalina , widoki wszystko jest doskonałe, jednak drażni mnie gdy jestem już na tych wysokościach zbyt długo. Pamiętam, że do Egiptu (to był mój pierwszy lot) leciałam prawie 5 godzin, ponieważ było jeszcze międzylądowanie. Pamiętam, że czułam się słabo i strasznie kuło mnie  w ucho, ale dzisiaj nie patrze na to i bardzo lubię podróżować.
T jak tatuaż
Po raz pierwszy miałam zrobiony tatuaż z henny. Podczas warsztatów w Augustowie zrobiłam sobie niewielką koniczynkę na nadgarstku. Nie trzymał się długo, ale bardzo fajnie się z nim czułam. Kto wie może w przyszłości będe miała jakiś prawdziwy.

U jak ukulele
W poprzednim roku przekonałam się bardziej do ukulele. Szczerze na początku wcale nie chciałam na nim grać. Jedynym instrumentem, który wpadł mi do gustu to pianino czy gitara. Po czasie gdy chciałam spróbować grać na gitarze nie mogłam się do niej przyzwyczaić. Była taka wielka! Więc wróciłam do mojego małego instrumentu, który przypomina nieco gitarę i zaczełam pogłębiać swoją wiedzę dotyczącą nut i różnych piosenek. Dzisiaj uważam, że dosyć dobrze gram na tym instrumencie i chociaż gram na nim troszeczkę mniej to i tak bardzo go lubię.

W jak wolontariat
Rok 2015 kojarze m.in. jako rok wolontariatu. Po raz pierwszy wziełam udział w wielu akcjach zarówno w mojej szkole jak i na zewnątrz. Zbiórka żywności czy dzień Papieski. Bardzo miło wspominam te akcje. Ludzie chętnie pomagali chociaż i były osoby, które były nieco gorzej nastawione do pomagania innym ludziom.

Z jak zawody
Miałam okazję brać udział w zawodach pchnięcia kulą. Było to ciekawe doświadczenie. Szczerze nie poszło mi zbyt dobrze, ale tak źle też nie. Myślę, że w tym roku także wezme udział. Nie zapomne także o tym, że brałam udział w 3 konkursach recytacji wiersza i 1 recytacji prozy. W jednym udało mi się zdobyć wyróżnienie. Uważam, że mówiłam dobrze, ale jednak sędziowie uważali inaczej. Mam nadzieję, że w kolejnym konkursie pójdzie mi lepiej.